26 października o godzinie 5:06 dyżurny krotoszyńskiej komendy otrzymał zgłoszenie o osobie leżącej na poboczu drogi krajowej nr 36, pomiędzy Smoszewem a Biadkami. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
- Funkcjonariusze zastali 69-letniego mężczyznę z obrażeniami ciała. Poszkodowany był przytomny i został przetransportowany do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Krotoszynie. Policjanci wykonali na miejscu czynności procesowe w trybie art. 308 k.p.k. - przeprowadzono oględziny, szkic, dokumentację fotograficzną oraz zabezpieczono ujawnione przedmioty - informują mundurowi.
Niestety, następnego dnia o godz. 00:35 mężczyzna zmarł w szpitalu. Sekcja zwłok wykazała, że śmierć nastąpiła w wyniku obrażeń typowych dla wypadku komunikacyjnego.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KPP Krotoszyn rozpoczęli intensywne czynności operacyjne i dochodzeniowe. Analizowali zapisy z kamer monitoringu, zbierali informacje od świadków i prowadzili działania rozpoznawcze.
- Dzięki skrupulatnej analizie materiału dowodowego oraz pracy operacyjnej ustalono, że w zdarzeniu brał udział pojazd marki Mitsubishi. Samochód został ujawniony na terenie Kalisza i zabezpieczony jako dowód w sprawie - informują mundurowi.
10 listopada o godz. 12:05 policjanci zatrzymali 72-letniego mieszkańca powiatu gostyńskiego, podejrzanego o spowodowanie wypadku, w wyniku którego śmierć poniósł 69-letni mężczyzna.
Zatrzymany został osadzony w policyjnym areszcie.
Dwa dni później podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Krotoszynie, gdzie usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw z art. 177 §2 k.k. w zw. z art. 178 §1 k.k. oraz art. 162 §1 k.k. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Krotoszynie zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za popełnione czyny grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.
- Każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek udzielenia pomocy osobie poszkodowanej w wypadku i niezwłocznego powiadomienia służb ratunkowych. Ucieczka z miejsca zdarzenia jest okolicznością obciążającą i skutkuje surowszym wymiarem kary - przypomina policja.
























