Motoryzacja

Awaria na autostradzie

Awaria na autostradzie
Na samochodowe awarie często nie mamy wpływu. Z reguły zdarzają się one niespodziewanie i w najmniej odpowiednim miejscu, jak np. autostrada. Co zatem zrobić, gdy przytrafi nam się niespodziewana usterka?

Po pierwsze pamiętajmy, że na drodze szybkiego ruchu lub na autostradzie zatrzymujemy się tylko i wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. Wyjątkiem jest awaria pojazdu, wypadek czy też zatrzymanie przez policję lub inne uprawnione służby.

 

Co zrobić, gdy na autostradzie lub drodze ekspresowej zepsuje się samochód? Przede wszystkim włączamy światła awaryjne i usuwamy uszkodzony samochód z pasa ruchu. Następnie stawiamy trójkąt ostrzegawczy. Ważne, żeby po wyjściu z samochodu założyć kamizelkę odblaskową i dopiero potem ustawić trójkąt - 100 m od pojazdu (odległość między dwoma słupkami).

Wzywamy pomoc dzwoniąc pod numer 112 lub 19 111. Później pozostaje nam już czekać w bezpiecznym miejscu, a więc poza drogą. Oczywiście w przypadku odholowania pojazdu musimy liczyć się ze sporymi kosztami… Chyba, że mamy wykupioną odpowiednią polisę. I na koniec ważna rzecz. Brak ostrzeżenia innych kierowców w przypadku awarii pojazdu kierowcy grozi mandat i dodatkowo zagraża bezpieczeństwu uczestników ruchu.

 

 





Z regionu


Czytaj również

iGostyn.pl reklamy
PIOTROWSCY - MAXSERWIS KROTOSZYN

iGostyn.pl reklamy

iGostyn.pl reklamy
TOMBUD.PL - NARZĘDZIA DLA WARSZTATU