Ze złożonego zawiadomienia wynikało, że uczeń, aby pozytywnie zakończyć rok szkolny, zobowiązany był dostarczyć wychowawcy książeczkę z dzienniczkiem zajęć praktycznych uzupełnionym przez pracodawcę. W dniu 19 czerwca 2026 roku wieczorem uczeń przesłał wychowawcy na prywatny numer telefonu zdjęcie z książeczki, w którym widniała ocena „dostateczna”. Według zgłaszającego wysłany drogą elektroniczną dokument zawierał dane pracodawcy, pieczęć zakładu pracy oraz podpis. W związku z powyższym sytuacja ta nie wzbudziła podejrzeń wychowawcy. Uczeń zakończył rok szkolny oraz otrzymał świadectwo.
Jednakże kilka dni po zakończeniu edukacji zgłaszający poproszony został o kontakt z pracodawcą 17-latka. W rozmowie z pracodawcą okazało się, że dziennik zajęć praktycznych nie jest wypełniony przez pracodawcę oraz nadal znajduje się w zakładzie pracy. Wychowawca okazał pracodawcy przesłane przez ucznia zdjęcie z oceną dostateczną – ten jednak zaprzeczył aby wpisywał tam jakąkolwiek ocenę.
Na podstawie zebranych materiałów dowodowych gostyńscy policjanci przedstawili 17-latkowi zarzut dotyczący sfałszowania dokumentu w postaci oceny rocznej z zajęć praktycznych oraz posłużenia się tym dokumentem jako prawdziwym. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Teraz grozi mu kara od 3 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.



















