Zwłoki znalazła żona mężczyzny, po tym jak nie mogła się z nim skontaktować. Wiadomo, że przedsiębiorca wcześniej umówił się na terenie swojego obiektu z dwoma znajomymi. Przybył tylko jeden.
Ciało mężczyzny znaleziono w saunie. Gostyńska prokuratura podaje, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych, wykluczono udział osób trzecich. Z obiektu nie zginęły także żadne rzeczy należące do przedsiębiorcy.
W związku z tym prokuratura odstąpiła od dalszych działań procesowych i wkrótce zostanie podjęta decyzja o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie śmierci 62-letniego mężczyzny.
Przypomnijmy. Witold G. miał związek z nielegalnym składowaniem odpadów w nieczynnym wyrobisku w okolicy Kunowa.



















