Pozostałych 53 kierujących znajdowało się w stanie po użyciu alkoholu, czyli miało do 0,5 promila alkoholu w organizmie.
- Wśród zatrzymanych było 27 kierujących rowerami, 12 kierujących hulajnogami elektrycznymi oraz 14 kierujących samochodami. Każdy z tych przypadków stanowił realne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Każdy z tych przypadków stanowił poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Nietrzeźwi kierujący, niezależnie od rodzaju pojazdu, mają ograniczoną zdolność oceny sytuacji, wydłużony czas reakcji i znacznie zwiększają ryzyko spowodowania wypadku - zaznaczają mundurowi.
Szczególnie niepokojące były przypadki kierowców znajdujących się w stanie głębokiego upojenia alkoholowego.
- Do jednego z najbardziej skrajnych zdarzeń doszło na ul. Poznańskiej w Gostyniu. Kierujący Peugeotem, mając 2,83 promila alkoholu we krwi, nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, mimo wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Zamiast tego podjął próbę ucieczki ulicami miasta, narażając na niebezpieczeństwo innych kierowców i pieszych. Po krótkim pościgu został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Przy takim stężeniu alkoholu człowiek ma poważne zaburzenia koordynacji ruchowej, problemy z utrzymaniem równowagi oraz znacznie ograniczoną zdolność oceny sytuacji. Mimo to mężczyzna zdecydował się prowadzić pojazd, stwarzając ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego - wskazują policjanci.
Kolejny skrajnie nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany na ul. Przy Dworcu w Gostyniu, w godzinach popołudniowego szczytu komunikacyjnego. - Badanie wykazało u niego 3,20 promila alkoholu we krwi. W miejscu o dużym natężeniu ruchu pieszych i pojazdów jego zachowanie mogło doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Szybka reakcja policjantów zapobiegła potencjalnej tragedii.



















