Zwierzę nie przeżyło wypadku. Na miejscu reanimowano kierowcę. Konieczne było wezwanie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W działaniach na miejscu zdarzenia brały udział zastępy z PSP Gostyń i OSP Pogorzela.
- Po dojeździe zastępów, okazało się, że samochodem podróżowały 3 osoby. Dwie z nich opuściły pojazd samodzielnie, natomiast trzecia osoba jest nieprzytomna i jest uwięziona w pojeździe. Druhowie OSP Pogorzela przystąpili do wykonania dostępu przy pomocy narzędzi hydraulicznych i ewakuacji poszkodowanego. Następnie rozpoczęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Po dojeździe na miejsce zastępów JRG, kontynuowano RKO z użyciem defibrylatora AED. Po ok. 15-20 min prowadzonych czynności, parametry życiowe kierowcy pojazdu powróciły. Poszkodowanego przekazano załodze ZRM. Następnie podjęto decyzję o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Najciężej poszkodowana osoba została zabrana do szpitala we Wrocławiu, natomiast drugą osobę przetransportowano do szpitala w Gostyniu - informuje kpt. M. Nyczka z KP PSP Gostyń.
Policjanci odnaleźli właściciela konia. Znajdował się pod wpływem alkoholu. Miał ponad 2 promile. Sprawą zajęła się prokuratura.


















