Praca

Urlop okolicznościowy – jak wygląda w praktyce?

Urlop okolicznościowy – jak wygląda w praktyce?
Urlop okolicznościowy to coś zupełnie innego, niż urlop na żądanie. Ten pierwszy, jak sama nazwa wskazuje dotyczy wydarzeń, które pozwalają pracownikowi nie stawić się w pracy.

O ile urlop na żądanie przysługuje pracownikowi na jakiekolwiek zdarzenie losowe, to okolicznościowy ma już nieco inne zastosowanie. Zapisane jest to w prawie i jasno określa, że można go wykorzystać, gdy zaszły nadzwyczajne okoliczności. Trzeba pamiętać, że ten zapis nie dotyczy stażystów oraz osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych (umowa zlecenie, umowa o dzieło).

 

Urlop okolicznościowy (dwa dni) można wykorzystać w związku z:

- narodzinami dziecka,

- ślubem pracownika,

- zgonem, pogrzebem małżonka, dziecka, matki, ojca, macochy czy ojczyma pracownika.

 

Urlop okolicznościowy (jeden dzień) można wykorzystać w związku ze:

- ślubem dziecka pracownika,

- śmiercią i pogrzebem siostry, brata, babci, dziadka, teściowej, teścia, a także innej osoby pozostającej na utrzymaniu pracownika lub pod jego bezpośrednią opieką.

 

By poświadczyć, że faktycznie chce się skorzystać z takiego przywileju, należy okazać odpis aktu ślubu, odpis aktu urodzenia dziecka lub odpis aktu zgonu.

Za okres, gdy pracownik przebywa na urlopie przysługuje mu wynagrodzenie.





Z regionu


Czytaj również